white.culson pisze:
No tak! Nie mam nic innego do roboty, tylko przeglądam stare posty. To jest zajebiście odkrywcze, odkryłeś moją wstydliwą powłokę (sic)
No tak! Nie mam nic innego do roboty, tylko przeglądam stare posty. To jest zajebiście odkrywcze, odkryłeś moją wstydliwą powłokę (sic)
Fajnego słowa użyłeś - "powloka". Żadko jest obecnie stosowane, a ja je lubie i nieodmiennie kojarzy mi się z tą
piosenką jednego z moich ulubionych twórców:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA
white.culson pisze:
No! Nawet sobie nie wyobrażasz jak celnie uderzyłeś. Ale zapytam?
W co celowałeś i w co według ciebie celnie uderzyłeś?
No! Nawet sobie nie wyobrażasz jak celnie uderzyłeś. Ale zapytam?
W co celowałeś i w co według ciebie celnie uderzyłeś?
W twoją istotę - w to, kim na prawdę jesteś.
white.culson pisze:
Chłopie!
To ci ktoś musi w końcu powiedzieć!
Chłopie!
To ci ktoś musi w końcu powiedzieć!
Nic mi nie mówi ten kabaret. Mam się dowiedzieć z tej treści, że głupi jestem? Przecież to wiem...
white.culson pisze:
Uwierz mi - widziałem ludzi po ciężkich zatruciach.
Widziałem w stadium delirium.
Ci ludzie są zawsze strasznie upośledzeni, nie wiedzą o tym, wydaje im się że jest wszystko OK
Uwierz mi - widziałem ludzi po ciężkich zatruciach.
Widziałem w stadium delirium.
Ci ludzie są zawsze strasznie upośledzeni, nie wiedzą o tym, wydaje im się że jest wszystko OK
A czy w ogóle są rzeczy na świecie, których nie widziałeś? Do czego doprowadziła cię ta świadomość?
Do znienawidzenia świata? Mnie raczej do zdystansowania się do niego, lecz nadal go w jakiś sposób "miłuję", bo nawet
iskierka dobra w morzu obłudy rozpala czasem we mnie płomień pragnienia... Sam nie wiem czego...(może tego by Absolut wreszcie
zapanował nad tym bałaganem?) A może to tylko nadzieja we mnie wtedy płonie? Nie wiem jak to powiedzieć...
white.culson pisze:
Ty możesz być nawet samym Pilchem!
Mnie to wisi, jak sznur u napędu dzwonu.
Ty możesz być nawet samym Pilchem!
Mnie to wisi, jak sznur u napędu dzwonu.
Tym lepiej dla nas obu, bo nie będziemy się kolejny raz niepotrzebnie spierać