Agac pisze:
Kradno na potęge na tym podlasiu.
Kradno na potęge na tym podlasiu.
Drwiąc z cudzego upadku nie uchronisz przed nim siebie samego. Leżysz już na dnie, lecz zamiast wołać o pomoc
próbujesz chwytać za nogi tych, którzy trzymają się na powierzchni. Dlaczego nie szukasz towarzyszy swej
smutnej starości wśród ludzi, którzy w przeszłości oferowali ci blichtr, a ty go kupiłeś płacąc zań swoją duszą?
Czyżby ówcześni "towarzysze" mieli obecnie podobne problemy?