TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Stachu pisze:
Obecnie stosuję taką metodę, że wszystkie kable antenowe do domu są podłączone, każdy z osobna do beczki i osobnego kabla puszczonego przez mur.
Wszystkie odcinki kabli wpuszczone do domu są uziemione.
Mierzi mnie to,że nie tak to miało być zrobione. Beczki z kabli nad oknem, miały być na jednej szynie i na jednym uziomie.
Dotychczas przed każdą burzą, lub jak soft mi sygnalizuje zbliżającą się burzę, w ostateczności jak usłyszę pierwsze wyładowania, wszystkie kable wkręcone do beczek nad oknem są odkręcone i oddalone na około 2 metry od beczek.
Wszystkie patyki, na których są anteny, są uziemione ale jedną szpilą do ziemi i pod masztem.
W byłym moim QTH, kiedy się wyprowadzałem, pozostała jedna antena Skylab na 11 metrów. Antena jak wiadomo "otwarta" Kabel w rurze nośnej Skylaba, rura uziemiona jedną szpilą dosyć długą, elektryk badał to uziemienie i stwierdził wtedy, że oporność uziemienia kwalifikuje go do dobrych. Jeździłem tam robić łączności i nasłuchy na pasmach amatorskich bo super warunki - praktycznie kompletny brak smogu elektromagnetycznego. Po paru latach, jeden raz, już z daleka było widać że Skylab jest "okaleczony" Brakowało jednej przeciwwagi i drugiej połowa. Kabel po oględzinach był cały, nie był do niczego podłączony i wtyk leżał na podłodze. Był jednak zwarty. Po zdjęciu anteny (nie bez problemów) wtyk schowany w rurze nośnej i wkręcony w gniazdo Skylaba - był przyspawany do tej rury nośnej. Nie było możliwości w ogóle go odkręcić. Izolator pomiędzy promiennikiem a resztą konstrukcji - solidnie nadsmażony. Antena w całości na złom. Jedynie udało się odzyskać rurę rurę nośną.
Miałem wiele przygód w trakcie mego 70 letniego żywota z wyładowaniami, bardzo wiele. Niektóre były bardzo groźne i niekiedy równocześnie śmieszne. Widziałem osobiście co może zrobić trafienie bezpośrednie.
Jeśli idzie o te odgromniki i uziemianie oplotu kabli. Wielu twierdzi że to prowokowanie wyładowań bezpośrednich w anteny, pewnie to i prawda. Jeśli jednak zrobi się "myk" jaki kolega proponuje - szpicę nad anteną - powinno walnąć w tą szpicę.
Tylko jak wykonać taki myk z anteną typu "J" lub podobną, której promiennik sterczy w niebo bo to vertikal jest.
Nie przychodzi mi do głowy, aby cokolwiek zostawiać podłączone do anten na czas burzy. Zawsze wszystko odłączam, włącznie z kablami talerzy TV SAT i ruterami internetowymi, obojętnie czy "radiowym" czy kablowym.
Dziękuję za dosyć dokładny wykład i podpowiedzi odnośnie uziomów.
A swoją drogą, istnieją instalacje w postaci zbiorników z gazem i tp instalacje, chronione "z urzędu" instalacjami odgromowymi. I nikomu nie przychodzi do głowy aby szpice odgromników traktować jako prowokację do walnięcia pioruna.
Choć od czasu do czasu da się wyczytać, czy usłyszeć, że walnęło i jara się solidnie.
Ile razy musiało walnąć w maszt na izolatorach w Gąbinie? Teraz w Solcu Kujawskim, oba patyki są uziemione na "fest" Ale po fiderze też cosik poniesie. Czy tam są wymyślne odgromniki na tym fiderze?
Dziękuję
Pozdrawiam
Obecnie stosuję taką metodę, że wszystkie kable antenowe do domu są podłączone, każdy z osobna do beczki i osobnego kabla puszczonego przez mur.
Wszystkie odcinki kabli wpuszczone do domu są uziemione.
Mierzi mnie to,że nie tak to miało być zrobione. Beczki z kabli nad oknem, miały być na jednej szynie i na jednym uziomie.
Dotychczas przed każdą burzą, lub jak soft mi sygnalizuje zbliżającą się burzę, w ostateczności jak usłyszę pierwsze wyładowania, wszystkie kable wkręcone do beczek nad oknem są odkręcone i oddalone na około 2 metry od beczek.
Wszystkie patyki, na których są anteny, są uziemione ale jedną szpilą do ziemi i pod masztem.
W byłym moim QTH, kiedy się wyprowadzałem, pozostała jedna antena Skylab na 11 metrów. Antena jak wiadomo "otwarta" Kabel w rurze nośnej Skylaba, rura uziemiona jedną szpilą dosyć długą, elektryk badał to uziemienie i stwierdził wtedy, że oporność uziemienia kwalifikuje go do dobrych. Jeździłem tam robić łączności i nasłuchy na pasmach amatorskich bo super warunki - praktycznie kompletny brak smogu elektromagnetycznego. Po paru latach, jeden raz, już z daleka było widać że Skylab jest "okaleczony" Brakowało jednej przeciwwagi i drugiej połowa. Kabel po oględzinach był cały, nie był do niczego podłączony i wtyk leżał na podłodze. Był jednak zwarty. Po zdjęciu anteny (nie bez problemów) wtyk schowany w rurze nośnej i wkręcony w gniazdo Skylaba - był przyspawany do tej rury nośnej. Nie było możliwości w ogóle go odkręcić. Izolator pomiędzy promiennikiem a resztą konstrukcji - solidnie nadsmażony. Antena w całości na złom. Jedynie udało się odzyskać rurę rurę nośną.
Miałem wiele przygód w trakcie mego 70 letniego żywota z wyładowaniami, bardzo wiele. Niektóre były bardzo groźne i niekiedy równocześnie śmieszne. Widziałem osobiście co może zrobić trafienie bezpośrednie.
Jeśli idzie o te odgromniki i uziemianie oplotu kabli. Wielu twierdzi że to prowokowanie wyładowań bezpośrednich w anteny, pewnie to i prawda. Jeśli jednak zrobi się "myk" jaki kolega proponuje - szpicę nad anteną - powinno walnąć w tą szpicę.
Tylko jak wykonać taki myk z anteną typu "J" lub podobną, której promiennik sterczy w niebo bo to vertikal jest.
Nie przychodzi mi do głowy, aby cokolwiek zostawiać podłączone do anten na czas burzy. Zawsze wszystko odłączam, włącznie z kablami talerzy TV SAT i ruterami internetowymi, obojętnie czy "radiowym" czy kablowym.
Dziękuję za dosyć dokładny wykład i podpowiedzi odnośnie uziomów.
A swoją drogą, istnieją instalacje w postaci zbiorników z gazem i tp instalacje, chronione "z urzędu" instalacjami odgromowymi. I nikomu nie przychodzi do głowy aby szpice odgromników traktować jako prowokację do walnięcia pioruna.
Choć od czasu do czasu da się wyczytać, czy usłyszeć, że walnęło i jara się solidnie.
Ile razy musiało walnąć w maszt na izolatorach w Gąbinie? Teraz w Solcu Kujawskim, oba patyki są uziemione na "fest" Ale po fiderze też cosik poniesie. Czy tam są wymyślne odgromniki na tym fiderze?
Dziękuję
Pozdrawiam
Żywot z wyładowaniami.
Stachu, wygląda to dosyć prosto. Albo pajacujesz albo nie ogarnąłeś tematu przez kilkadziesiąt lat zabawy… Jak jest? Zajerzyście?
Czy potrafisz odróżnić uziemienie od instalacji odgromowej?
https://inwentarz.ipn.gov.pl/advancedSearch?q=stanis%C5%82aw+urbanowicz+g%C4%85sior
Mam dwa konta, drugie to „sq4ctp”. Podobne nicki – to nie ja.
StachuSP95094KA„Lampowiec”:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=162755&temat=479995
NazwiskoUrbanowicza:http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2589831
http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=165377&temat=481108
Kto chce zostać Staśkiem?
Stachu? Powypisuj sobie wszystkich Czarkowskich z inwentarza IPN...
Mam dwa konta, drugie to „sq4ctp”. Podobne nicki – to nie ja.
StachuSP95094KA„Lampowiec”:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=162755&temat=479995
NazwiskoUrbanowicza:http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2589831
http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=165377&temat=481108
Kto chce zostać Staśkiem?
Stachu? Powypisuj sobie wszystkich Czarkowskich z inwentarza IPN...