white.culson pisze:
Tak, dokładnie jak piszesz!
Ja go nie fascynuję - ja go doprowadzam do białej gorączki.
Tak, dokładnie jak piszesz!
Ja go nie fascynuję - ja go doprowadzam do białej gorączki.
Chyba jednak trochę fascynujesz. Na przełomie roku, gdy bardzo aktywnie ciebie zwalczałem, zażądał ode mnie żebym
zostawił Staszka w spokoju. On cię chyba lubi, albo tylko potrzebuje - nie wiem, ale wy tu w jakiejś symbiozie
funkcjonujecie