No i co żeście znowu narobili
Tera on sie zamknął w kiblu i twierdzi że jedzie kuszetką do Wrocławia.. no i znowu musze sie za konduktorke przebierać, krzyczeć mu wszystkie nazwy stacji po drodze i 'wsiadaaaać prooooszeee!!' i to wedle rozkładu, bo nie wylezie inaczej.. i z gotowania obiadu nici, bo musze rozkładu pilnować. Poprzenio, jak jechał do Białegostoku to sie przy garach zagapiłam i sie potem awanturował że pociąg miał opóźnienie.. musiałem dać mu dwa złote że niby rekompensata od koleji żelaznej za te spóźnienie..
Dajcie już panowie spokój.. dajcie spokój
Tera on sie zamknął w kiblu i twierdzi że jedzie kuszetką do Wrocławia.. no i znowu musze sie za konduktorke przebierać, krzyczeć mu wszystkie nazwy stacji po drodze i 'wsiadaaaać prooooszeee!!' i to wedle rozkładu, bo nie wylezie inaczej.. i z gotowania obiadu nici, bo musze rozkładu pilnować. Poprzenio, jak jechał do Białegostoku to sie przy garach zagapiłam i sie potem awanturował że pociąg miał opóźnienie.. musiałem dać mu dwa złote że niby rekompensata od koleji żelaznej za te spóźnienie..
Dajcie już panowie spokój.. dajcie spokój