Temat się troszeczkę rozmył, więc pozwolę sobie na dość luźną dygresję.
W łączności telegraficznej dostrzega się jakby wiele "stanów" korespondenta.
Więcej, gdy pracuje on na kluczy sztorcowym, ale na automatycznym też je
słychać. W tej melodii nie dostrzegam żadnych braków, ale nie znam się na muzyce, poddaję
wam pod ocenę lub kontemplację:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA
Piotr
P.S. 06.2008
Piękny jest ten uśmiech na twarzach ludzi tworzących i kontemplujących dzieło... Ten perkusista jest przepiękny
W łączności telegraficznej dostrzega się jakby wiele "stanów" korespondenta.
Więcej, gdy pracuje on na kluczy sztorcowym, ale na automatycznym też je
słychać. W tej melodii nie dostrzegam żadnych braków, ale nie znam się na muzyce, poddaję
wam pod ocenę lub kontemplację:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA
Piotr
P.S. 06.2008
Piękny jest ten uśmiech na twarzach ludzi tworzących i kontemplujących dzieło... Ten perkusista jest przepiękny