To Ci powiem tak:
To jest forum i tak naprawdę nie znasz tych, co siedzą po drugiej str. monitora...
Od kiedy dostałam tę funkcję- siłą rzeczy- musiałam stanąć z boku tego wszystkiego, co się tu dzieje...
To pomaga- autentycznie... Jak się dystansujesz do tego towarzystwa i jesteś obiektywny- to łatwiej podejmować decyzje i zarządzać tym " cyrkiem" ( ładnie rzecz ujmując )...
To jest forum i tak naprawdę nie znasz tych, co siedzą po drugiej str. monitora...
Od kiedy dostałam tę funkcję- siłą rzeczy- musiałam stanąć z boku tego wszystkiego, co się tu dzieje...
To pomaga- autentycznie... Jak się dystansujesz do tego towarzystwa i jesteś obiektywny- to łatwiej podejmować decyzje i zarządzać tym " cyrkiem" ( ładnie rzecz ujmując )...
Nikt i nic mnie tu już nie dotyka...