sq9 pisze:
Czytając powyższe przypomniały mi się czasy, gdy TE sprawy były jeszcze dla mnie teorią.
W grupce podobnych mi młodych ludzi rozważaliśmy co jest lepsze,
czy podzielić się tortem z pięcioma, czy gówno zjeść samemu.
Często szczęśliwy mąż jako ostatni dowiaduje się o "przyszywanych szwagrach".
Do tego czau wszyscy pałają szczęściem!
NY pisze:
Tak lubie sie chwalic zona.
Wielu nie moze nawet jesli lubi.
Tak lubie sie chwalic zona.
Wielu nie moze nawet jesli lubi.
Czytając powyższe przypomniały mi się czasy, gdy TE sprawy były jeszcze dla mnie teorią.
W grupce podobnych mi młodych ludzi rozważaliśmy co jest lepsze,
czy podzielić się tortem z pięcioma, czy gówno zjeść samemu.
Często szczęśliwy mąż jako ostatni dowiaduje się o "przyszywanych szwagrach".
Do tego czau wszyscy pałają szczęściem!
e jak to Żabon pisze nie zmydli się
więcej spokoju
ps
co za noc ciągarka rurek Cu hydraulika siadła i pare ton rur poszło w pi..du w piec