sq9 pisze:
Zaproponowałem niepisaną umowę, na straży której stoi jedynie honor umawiających się stron.
Zaproponowałem niepisaną umowę, na straży której stoi jedynie honor umawiających się stron.
Tzn?
Generalnie to forum było luzackie i fajne odkąd Alf'u czytał wpisy - ale podmiot tak zafajdał
że trzeba brodzić w kupie żeby coś fajnego poczytać.
Albo coś się stanie albo to miejsce zostanie zdominowane przez odchody.