
Lokalizacja:
Nigdzie
Posty: 870 #1907767
|
A jak to jest z naszymi rodzinami, które mimowolnie ( chcąc nie chcąc ) słuchają, jak ja nadaję? Jeśli chodzi o telegrafię, to jak jest ktoś w pomieszczeniu, to używam słuchawek, bo by mi klucz wyrzucili HI, ale jak czasem chcę zamienić 2 zdania, to rodzina mimowolnie słyszy, bo mam radiostację w kuchni, która jest pomieszczeniem, przez które się przechodzi do pokoju... _________________ Nikt i nic mnie tu już nie dotyka... |