Napisałem w czwartek wieczorem do jednego z moderatorów, czy adminów forum PKI maila o treści:
"Witam, chciałbym się uprzejmie dowiedzieć, jak to się stało, że zniknęły założone wczoraj przeze mnie dwa tematy? Jeden w dziale "Telegrafia", a drugi w dziale "Inne".
Moim zdaniem temat był ważny i nikomu nie ubliżał.
Pozr.
Krzysztof"
Dostałem prawie natychmiastową, uprzejmą odpowiedź od kolegi, że on z kasowaniem tych postów nie ma nic wspólnego i żeby napisać do innego kolegi - SP7xxx, który jest za to odpowiedzialny.
Więc wysłałem ponownie maila, pod wskazany adres i...... nie dostałem nawet żadnej odpowiedzi. Cóż, trzeba jak radzi Zbig po prostu "IGNORE"...
"Witam, chciałbym się uprzejmie dowiedzieć, jak to się stało, że zniknęły założone wczoraj przeze mnie dwa tematy? Jeden w dziale "Telegrafia", a drugi w dziale "Inne".
Moim zdaniem temat był ważny i nikomu nie ubliżał.
Pozr.
Krzysztof"
Dostałem prawie natychmiastową, uprzejmą odpowiedź od kolegi, że on z kasowaniem tych postów nie ma nic wspólnego i żeby napisać do innego kolegi - SP7xxx, który jest za to odpowiedzialny.
Więc wysłałem ponownie maila, pod wskazany adres i...... nie dostałem nawet żadnej odpowiedzi. Cóż, trzeba jak radzi Zbig po prostu "IGNORE"...