sq5kgx pisze:
Eva. To jest inaczej. Popatrz na najdalsze drzewo jakie jesteś w stanie dostrzec. Potem popatrz na najsłabszy konar tego drzewa. Kiedy już to dostrzeżesz spod zamkniętych powiek pojawią się łzy. Wystarczy kilka głębokich oddechów. Z czasem nauczysz się że nie piszę tego co chcę powiedzieć a być może to co ktoś by chciał czytać. To jak wskazówki zegara które się zatrzymały. Można być ponad czasem...
Kuźwa ale zajebisty towar
Evcia - całuję gorąco ! Moja sardynko !
Eva. To jest inaczej. Popatrz na najdalsze drzewo jakie jesteś w stanie dostrzec. Potem popatrz na najsłabszy konar tego drzewa. Kiedy już to dostrzeżesz spod zamkniętych powiek pojawią się łzy. Wystarczy kilka głębokich oddechów. Z czasem nauczysz się że nie piszę tego co chcę powiedzieć a być może to co ktoś by chciał czytać. To jak wskazówki zegara które się zatrzymały. Można być ponad czasem...
Kuźwa ale zajebisty towar
Evcia - całuję gorąco ! Moja sardynko !
Żabo, Piszesz: " Popatrz na najdalsze drzewo jakie jesteś w stanie dostrzec "
Otóż ja dostrzegam tylko te najbliższe...
Piszesz: " Wystarczy kilka głębokich oddechów. "
Otóż trudno mi głęboko oddychać...
Piszesz: " spod zamkniętych powiek pojawią się łzy."
Otóż najczęściej z przemęczenia ... albo jak ktoś bez jakichkolwiek granic robi sobie żarty moim kosztem...
Nikt i nic mnie tu już nie dotyka...