Zbyszku, a wiesz, co telegrafista mówi, jak chce wódki?
- Ti, Ti, polej!
A jak się już napije to mówi:
- Ta, ta, polej jeszcze!


- Ti, Ti, polej!
A jak się już napije to mówi:
- Ta, ta, polej jeszcze!
Nikt i nic mnie tu już nie dotyka...