No no ...- niezła dwuznaczność Koledze znowu wyszła: " Cnota ma się nijak do krótkofalarstwa"... Czy to oznacza Panie Kolego, że wszyscy tu obecni to bezmyślne samce, myślące tylko o jednym, czy też Twoim zdaniem cnota, jako postawa moralna (dobro, życzliwość, pokora itp- to też cnoty) nikogo z tu zebranych nie cechuje?
_________________
_________________
Nikt i nic mnie tu już nie dotyka...