SP95094KA pisze:
...Którym z wyżej wymienionych gardzisz i waliłbyś o ścianę, lub palił byś ich sztuką w piecu
Był taki moment w historii Europy że książki palono na stosach
...Którym z wyżej wymienionych gardzisz i waliłbyś o ścianę, lub palił byś ich sztuką w piecu
Był taki moment w historii Europy że książki palono na stosach
W 391 roku (Biblioteka Aleksandryjska) - podjudzany przez katolickich hierarchów, w szczególności przez patriarchę Teofila, motłoch wdziera się do budynków Biblioteki, niszcząc wszelkie jej dzieła. Dorobek ludzkości, bezcenne skarby literatury, ginie bezpowrotnie w płomieniach.
Rok 1229 — zakaz czytania Biblii
Sobór w Tuluzie pod karą śmierci zakazał wszystkim (z wyjątkiem duchownych) posiadania, a nawet czytania Pisma Świętego, nie tylko w językach narodowych, ale i po łacinie!
Rok 1897 - Papież Leon XIII włączył Biblię do indeksu ksiąg zakazanych
.. aby zrozumieć Wolę Najwyższego,potrzeba
wytłumaczenia Nauczycielskiego Kościoła: papieży i biskupów.
Przez wiele dekad wmawiali, że, owszem
można czytać Ewangelię, lecz czasami z tego czytania
wyniknąć mogą problemy.
W średniowieczu więc, palili Pismo Święte na stosach...
" Tam gdzie kończy się myślenie, zaczyna się wiara w gusła i zabobony "