SP1AP pisze:
U mnie mała siekierka cały czas podczas jazdy autem jest pod ręką, pod siedzeniem pasażera i nieraz się przydaje nawet bez użycia! Sam jej widok w garści, trzymanej ręką razem z kierownicą potrafi obudzić respekt w podchodzącym to mego auta "karczychu" wyrośniętym na koksach lub w siłowni, he, he!!!
U mnie mała siekierka cały czas podczas jazdy autem jest pod ręką, pod siedzeniem pasażera i nieraz się przydaje nawet bez użycia! Sam jej widok w garści, trzymanej ręką razem z kierownicą potrafi obudzić respekt w podchodzącym to mego auta "karczychu" wyrośniętym na koksach lub w siłowni, he, he!!!
Zbysiu - z siekiera w reku ?!!!
Boga sie nie boisz ?
" Tam gdzie kończy się myślenie, zaczyna się wiara w gusła i zabobony "