W szitalu :
pacjenta odwiedza kapelan.
Synu, jak u ciebie ?
Ano fatalnie, nie moge chodzic, musza mnie karmic, straszne bole w kosciach i bezsenne noce.
Kapelan na to - ale pamietaj , Bog ciebie miluje !
Pacjent :
Cale szczesnie , bo gdyby tak nie bylo to napewno dluzej bym nie wytrzymal.
pacjenta odwiedza kapelan.
Synu, jak u ciebie ?
Ano fatalnie, nie moge chodzic, musza mnie karmic, straszne bole w kosciach i bezsenne noce.
Kapelan na to - ale pamietaj , Bog ciebie miluje !
Pacjent :
Cale szczesnie , bo gdyby tak nie bylo to napewno dluzej bym nie wytrzymal.
" Tam gdzie kończy się myślenie, zaczyna się wiara w gusła i zabobony "