NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » OBWIESZCZENIA, INFORMACJE » ZACZĘŁO SIĘ W LATACH 1953- 1956 PAMIĘTAM DOKŁADNIE, BO MIESZKAŁEM WTEDY W WOJ. STALINOGRODZKIM

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Zaczęło się w latach 1953- 1956 Pamiętam dokładnie, bo mieszkałem wtedy w woj. stalinogrodzkim

Miastem wojewódzkim był Stalinogród.
  
white.culson
22.11.2018 03:18:25
poziom 2



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Strokkur

Posty: 95 #2609364
Od: 2017-11-15
Zaczęło się w latach 1953- 1956 Pamiętam dokładnie, bo mieszkałem wtedy w woj. stalinogrodzkim a miastem wojewódzkim był Stalinogród.
Zrobili nam Ślązakom nieziemskie świństwo - świństwo jakie może zrobić Polska ludowi, który opowiedział się za przynależnością do Polski. Walczył ten lud jako powstańcy po pierwszej wojnie światowej, aż w trzech powstaniach, aby przyłączyć Śląsk do Polski. Za to po drugiej wojnie światowej i to dosłownie w przeddzień śmierci Józefa Stalina - zafundowano nam na raz kilka świństw, między innymi Katowice przemianowali na Stalinogród a woj katowickie na woj stalinogrodzkie.
W latach tych był produkowany w ZR Diora w Dzierżoniowie radioodbiornik Pionier w bakelitowej obudowie na lampach typu „U“ z podstawką loctal 8
Zupełnie przypadkiem, dostałem rozbity taki odbiornik, Miał rozbitą bakelitową obudowę i do wymiany wszystkie lampy, oraz duży opornik drutowy z izolatorem bodaj kalitowym.
Dorobiłem obudowę ze sklejki i z kolegą uruchomiłem ten odbiornik. Interesowały nas stacje broadcastingowe, ale szybko zostały „wyczajone“ stacje pracujące telegrafią i AM
Zaczęła się dosyć intensywna nauka telegrafii i zbieranie informacji o stacjach amatorskich pracujących na falach krótkich. Szło to opornie, bo nie było informacji o jakimkolwiek klubie. Za to stał się kopalnią wiedzy właśnie naprawiacz radyja - Urlych i pewien człowiek, syn byłego kierownika szkoły, który już miał wiedzę o krótkofalarstwie. Kontakt był utrudniony, bo człowiek ten został nauczycielem w innej miejscowości. Jednak w latach 60-tych, powrócił do naszej miejscowości i od tamtego czasu, byłem częstym gościem u tego pasjonata radia, niejakiego Edka, byłego sąsiada mojej rodziny.
Zawiązała się bardzo bliska znajomość, przyjaźń. I w domu Edka zaczynałem przebywać bardzo często.
Ja dla Edka, pod jego nadzorem, wykonywałem wszelkie roboty mechaniczne, związane z radioamatorstwem i coraz intensywniej montaże elektryczne.
Kiedy Edek pozyskał „licencję“ i znak krótkofalarski, został wykonany moimi rekami montaż mechaniczny oraz elektryczny zasilacza nadajnika, oraz sam nadajnik. Wykonałem dla niego wiele innych urządzeń. Ja miałem możliwość pozyskiwania wiedzy oraz sporo materiału do konstruowania moich urządzeń.
Był to też moment, kiedy nastał przełom roku 1968/1969 kiedy formalnie zostałem członkiem klubu krótkofalowców.
  
Electra11.12.2018 10:03:48
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » OBWIESZCZENIA, INFORMACJE » ZACZĘŁO SIĘ W LATACH 1953- 1956 PAMIĘTAM DOKŁADNIE, BO MIESZKAŁEM WTEDY W WOJ. STALINOGRODZKIM

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta