NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » POGADUCHY KRÓTKOFALOWCÓW » JACY SĄ Z WAS KINOMANI TACY JAK KRÓTKOFALOWCY

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 2>>>    strony: [1]2

Jacy są z was kinomani Tacy jak krótkofalowcy

Żadni !
  
POL1QL
08.08.2018 18:26:03
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Posty: 35 #2573453
Od: 2018-7-30


Ilość edycji wpisu: 1
Wielu ma zacięcie słuchania "jak trawa rośnie" Znaczy słucha "przyrody"
Inni sąsiadów przez ścianę Ja osobiście przyznaję się "bez bicia" że tak z ćwierć wieku temu, słuchałem pogawędek marynarzy zamustrowanych po różnymi banderami i pływajacych po morzach i oceanach HI
Cosik tak powyżej 3Mhz z "groszami" pracowali Mnie się podobał język tych pogawędek, tylko jako interpunkcja, były słowa cenzuralne HI
Przypadkowo też słyszałem albo oficera dużurnego policji, lub straży miejskiej na UKFie Pamiętam że tenże oficer, podawał do kogoś "proszę się udać pod taki i taki adres mamy zgłoszenie że tam się bawią w spalarnię śmieci" Dlatego mi to utkwiło w pamieci, bo to z podkablowania było to polecenie interwencji
Słucham nałogowo stacji amatorskich pracujących na wszelkich dostępnych mi pasmach i to ponad 50 lat HI
Dzisiaj słuchałem na paśmie 10 metrów i dla porównania posłuchałem też na 11 metrach jakie "dywizjony" słychać
Podsłuchiwanie policji obecnie chyba już jest nimożliwe Ale mogę się mylić bo nie podsłuchuję
Podsłuchiwanie wojska ???
No pamietam jak się w byłej Jugosławi zaczęła porucha - to pracowali ci - jak ich tam zwać - wojacy? To pracowali na wszelkich im dostępnych częstotliwościach Nie gardzili i 11 metrami Ale to tak dawno było
Podsłuchiwanie dzisiaj wojskowych łączności, to mi się tak "wyobraża"jakby ktoś usiłował słuchać łączności na ileś set THz. Łączności laserowych. Teoretycznie - kolimator wsadzić w promień lasera - i odbierać Tylko pytanie jak to modolowany ten promień "lesera" jest i jak go zdekodować
Tak co najmniej ze 25 czy trzydzieści lat temu, pokazano w jakimś czasopiśmie radiostację która "skacze po czestotliwościach" i tylko taka druga która "wie" gdzie ta pierwsza "skace" - to odbierze i zdekoduje sygnał. Z tego co mi się o uszy obiło - ta metoda jest dopuszczona krótkofalowcom - ale nie we wszystkich krajach USA chyba na teke "cymesy" nie pozwala tym z ARRL

A teraz gadać gnidy dworskie

Jaka różnica pomiędzy „Kler“ a „Botoks“

Co ? nie wiecie Bo nie jesteście prawdziwi kinomani

no to zapytam jeszcze raz
zapodajcie charakterystyczny szczegół różniący Wojciecha Smarzowskiego od Papryki Vege

Gdybyście bidoki doszli jeszcze raz do wniosku, że nie wiem o czym piszę - ty mi to wszystko wytłumaczcie wy tłuczki do gruli.

HI w tył Okład bukowy lekko sraj na rzadko obornikiem
  
Electra18.11.2018 11:50:22
poziom 5

oczka
  
Banshee
09.08.2018 16:45:18
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 46 #2573761
Od: 2017-11-19
Staśkowi naprawili telewizor... teraz sie okazało że jest krytykiem filmowym.. zdziwiony
  
Katalizator
10.08.2018 19:48:18
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 375 #2574121
Od: 2018-2-20
'Mentor' z Rybnika niejaki T.W. Gąsior amator dziecięcych kroczy powinien obejrzeć film Spirala Zanussiego. I wszystkie Dekalogi Kieślowskiego. A przede wszystkim obejrzeć swój pysk kapusia w lustrze i splunąć w odbicie.
  
ZdrowyDebil_zKurhanu
10.08.2018 21:49:46


Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Kurhan

Posty: 5 #2574151
Od: 2018-8-10
    Katalizator pisze:

    'Mentor' z Rybnika niejaki T.W. Gąsior amator dziecięcych kroczy powinien obejrzeć film Spirala Zanussiego. I wszystkie Dekalogi Kieślowskiego. A przede wszystkim obejrzeć swój pysk kapusia w lustrze i splunąć w odbicie.




No to mamy typowego bolszewika, zionącego"typową nienawiścią do homo sapiens.

Nie tylko bolszewik, to jeszcze głąb bolszewik.

Co ci lustro zawiniło?

Zobacz film o lustrze i złej czarownicy.

Głąb bolszewik poleca filmy reżyserów "komuchów" z PRL

Tak się zastanawiam nad tą nową metodą - metoda na dziecięce krocza, masturbacje dzieci, przemoc domowa(lanie kablem od prodiża)
Kto dzisiaj ma prodiż? i po kiego wała mu ten prodiż

Jak we Wrocu majo, lub na Islandii majo, to inni w Polsce, też muszą mieć?

Czyli wahadełko nie zdało egzaminu, donoszenie na policję, nie zdało egzaminu, wydanie wszystkich dzieł, nie dało rezultatu, porażenie pradem "we.Cze" nie dało rezultatu, powieszenie wyciągu z listy naukowca ELD na drzwiach sklepu, nie zadziałało, przerabianie twarzy wnuczka, i TW, nie zdało egzaminu!

Co by tu wymyślić na tego SWLa?
Nie da się go zdyskredytować na pasmach, bo gdzie i czego on słucha? A stwierdzilim, że nasłuchania kradnie, kopiuje i wysyła QSLki.

Jednak sprytna bestia!

Poszedł do klubu po papierek i więcej się krótkofalarstwem nie interesował. Zapytany przez najbardziej znakomitego krótkofalarza - a co ty zrobił dla PZK, zaraz go zatkao i podkulił ogon.
Potem tylko donosił, w klubach go ganiali, dostał zadanie od prowadzącego, zapisać się i na nowo donosić - tak zrobił. Ale bystry, poszedł do takiego po papierek, co wszystko trzymał kilka lat na dnie szafy, potem do takiego, co niedawno zmarł. Wyszkolili go jak się kamuflować, oj wyszkolili.
Teraz donosi synowi dawnego prowadzącego.
I jaka bestia, chciałby swoją krew dawać zdrowej tkance suwerena - wsadź se dziadu swoją krew...

Najlepsze jednak, chciałby organami wnuka handlować - gdzie jest prokurator?
My to monitorujemy, nie uda się dziadydze na Oriona zebrać kasy za organy wnuka. Po naszym...


Okłady hamerajtem na bukowy rylok
_________________
Nie będzie nam TW krwi i organów wnuka sprzedawał!
  
pepe
11.08.2018 01:18:04
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 836 #2574187
Od: 2017-9-10


Ilość edycji wpisu: 16
    POL1QL pisze:


    Tak co najmniej ze 25 czy trzydzieści lat temu, pokazano w jakimś czasopiśmie radiostację która "skacze po czestotliwościach" i tylko taka druga która "wie" gdzie ta pierwsza "skace" - to odbierze i zdekoduje sygnał.


O ile pamiętam to w którymś numerze "KP" śp. Marian sp5cs o tym napisał i było tam zdjęcie radiostacji wojskowej wykorzystującej ten
"hopping". Ja to chyba w przeszłości słyszałem kilkukrotnie na KF, były to takie "piki" ssb o długości ułamka sekundy
powtarzające się co około 1 sekundę. W dzisiejszych czasach taki analogowy "hopping" z pewnością nie zabezpieczyłby przed
podsłuchem bo rejestrowanie w czasie rzeczywistym całego zakresu fal krótkich, przetworzenie tych danych do postaci cyfrowej, obrobienie
i poskładanie z "hopów" ciągłej transmisji z pewnością nie stanowi najmniejszego problemu dla służb co bardziej rozwiniętych państw.
Chociaż taki proces chwilę musi potrwać... Ale o tym wszystkim to ty lepiej wiesz ode mnie (zresztą ja nie wiem nic, jedynie się domyślam)
bo jednak "liznąłeś" trochę tą "ciemną stronę mocy". Ale nie gadaj nam wciąż o tym, co znamy, powiedz może czy "ładnie ubrani panowie"
(którym sprzedawałeś ludzi nieopatrznie tobie ufających) pokazali ci jak wyglądał nasłuch "służb" w PRL? Na czym słuchali i tak dalej.
Wiesz coś o tym?

P.S. Tak przy okazji. Mam gdzieś w piwnicy wszystkie numery tego "KP" wydawanego prywatnie w latach dziewięćdziesiątych w Warszawie. Może bym to
zeskanował i wrzucił na jakiegoś chomika? Próbuję szukać tego w formie elektronicznej w google i nie znajduję, chyba nie ma, a jest
to obecnie ciekawy kawałek historii. Jeżeli ktoś coś wie o udostępnionej publicznie elektronicznej wersji tego czasopisma to proszę o info
(żebym się niepotrzebnie nie narobił), no i nie wiem też jak jest z "prawami autorskimi', jednak chyba nikt by się o to nie przyczepił...

P.S.2 Odnalazłem roczniki tego czasopisma i artykuł sp5cs do którego prawdopodobnie się odniosłeś. To nie było "25-30 lat temu" a w roku
1995 w numerze2/95 KP. Umieściłem skan tutaj:
https://drive.google.com/open?id=1zOll1OuAoMA80cbY3uVQqikZ1X9lUsi5
Marian, o ile dobrze pamiętam, był pracownikiem naukowym WAT i może stąd jego wiedza o tym sprzęcie, która podzielił się
na zasadzie "ciekawostki". Miałem z nim wówczas krótki kontakt który zaowocował dla mnie w ten sposób, że otrzymałem
pełną wersję programu IsSpice z "crackiem" klucza sprzętowego. Była to dla mnie wielka rzecz, bo pasjonowałem się
wówczas elektroniką i próbowałem konstruować proste układy. Dzięki temu programowi mogłem uniknąć wielu porażek
i rozczarowań... W tamtym czasie takie programy nie byly w ogóle powszechnie dostępne. Dopiero kilka lat później
pojawiła się darmowa wersja PSpice'a tak okrojona, że do niczego w praktyce się nie nadawała. Myślę, że w niczym nie
ubliżam Jego pamięci pisząc o tym bo takie wtedy były czasy, że o prawa autorskie oprogramowania nikt w Polsce nie dbał i
chyba nawet nie było to regulowane w Kodeksie Karnym... Widzisz, to właśnie "nas" - krótkofalowców i "was" - sibistów różni:
wy się jaracie tym, co my przeżywamy... wesoły
Jednocześnie piszesz bezczelnie w tytule tego posta, że "żadni" z nas krótkofalowcy... A kto nim jest według ciebie,
kto jest "prawdziwym krotkofalowcem"? Znasz takiego?

    POL1QL pisze:


    Z tego co mi się o uszy obiło - ta metoda jest dopuszczona krótkofalowcom - ale nie we wszystkich krajach USA chyba na teke "cymesy" nie pozwala tym z ARRL


To już jest oczywiście czysto twoje bajdurzenie. Ponieważ radiowe szlify otrzymaleś w środowisku sibistowskim, to zakładasz z
góry, że masz w kontakcie z "radiowcami" do czynienia z osobami głupszymi od siebie i im więcej niezrozumiałej treści
zapodasz, tym słuszniejsza twoja racja będzie w dyskusji wesoły Tam to się sprawdzało bo na CymBał radio faktycznie matoł matoła matolstwem
poganiał, lecz wśród nas takim bełkotem możesz się jedynie zbłaźnić, z czego zresztą nieustannie korzystasz...
  
Michal_Czarkowski_sq4ctp
11.08.2018 10:17:37
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: ko13oc

Posty: 1835 #2574248
Od: 2017-11-21
    Banshee pisze:

    Staśkowi naprawili telewizor... teraz sie okazało że jest krytykiem filmowym.. zdziwiony

Sam nie umie przecież naprawić telewizora, ktoś musiał…
Tylko dlaczego telewizorek się zepsuł… :-D Tu Stach nasłuchowiec mógłby się wykazać i napisać jakie bezeceństwa z nim wyprawiał…
_________________
Mam dwa konta, inne to „sq4ctp”. Podobne nicki – to nie ja.
Kłamca SP1AP:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163238&temat=479342
StachuSP95094KA„Lampowiec”:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=162755&temat=479995
NazwiskoUrbanowicza:http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2589831

http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=165377&temat=481108

Kto chce zostać Staśkiem?
  
pepe
11.08.2018 10:37:38
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 836 #2574257
Od: 2017-9-10


Ilość edycji wpisu: 3
    Michal_Czarkowski_sq4ctp pisze:


    Sam nie umie przecież naprawić telewizora, ktoś musiał…
    Tylko dlaczego telewizorek się zepsuł… :-D Tu Stach nasłuchowiec mógłby się wykazać i napisać jakie bezeceństwa z nim wyprawiał…


Eee no, nie czepiajmy się... Przed rokiem w blok w którym mieszka mój ojciec rąbnął piorun i z takiego dziwnego
powodu telewizor mu się zepsuł wesoły Zabrałem multimetr, śrubokręt, lutownicę i bezpiecznik 2A. Po rozebraniu tego pudła stwierdziłem
zwarcie na warystorze za bezpiecznikiem. Wyharatałem warystor, wymieniłem bezpiecznik, włączyłem do sieci i bezpiecznik znów się
przepalił więc dałem sobie siana wesoły Starszy miał w ubezpieczeniu mieszkania zaznaczoną jakąś opcję za 10zł "urządzenia elektroniczne",
czy jakoś tak. Zgłosił ubezpieczycielowi, zamówił taryfę żeby mu zawieźli pudło do jedynego w mieście warsztatu "uznanego" przez
ubezpieczyciela. Tam stwierdzili, że "nie da się naprawić", podpisali odpowiednie kwity i "z łaski" zaproponowali mu, że ten
szmelc może już u nich zostawić (pewnie go później naprawili i puścili za parę stów na jakimś olx-ie). Starszy dostał
od ubezpieczyciela kwotę jaką wydał trzy lata wcześniej na ten telewizor (za którą kupiliśmy podobny z większą ilością bajerów)
i zwrot kosztów taksówki wesoły Właściwie wszyscy wygrali tylko ubezpieczyciel musiał oddać składkę za ostatnie cztery lata, ale odkuję
się, ojciec się jeszcze dobrze trzyma wesoły Czasem nie warto się produkować tylko po to, by udowodnić, że się potrafi... wesoły
Tym bardziej, że mogło się nie udać, bo przy takim pierdyknięciu nie tylko zasilacz mógł być uszkodzony, ale i głowica w.cz., czy
jak to tam teraz nazywają. Resumując - o telewizor bym się Stacha nie czepiał pan zielony
  
Michal_Czarkowski_sq4ctp
11.08.2018 12:57:56
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: ko13oc

Posty: 1835 #2574288
Od: 2017-11-21
    pepe pisze:

      Michal_Czarkowski_sq4ctp pisze:


      Sam nie umie przecież naprawić telewizora, ktoś musiał…
      Tylko dlaczego telewizorek się zepsuł… :-D Tu Stach nasłuchowiec mógłby się wykazać i napisać jakie bezeceństwa z nim wyprawiał…


    Eee no, nie czepiajmy się... Przed rokiem w blok w którym mieszka mój ojciec rąbnął piorun i z takiego dziwnego
    powodu telewizor mu się zepsuł wesoły Zabrałem multimetr, śrubokręt, lutownicę i bezpiecznik 2A. Po rozebraniu tego pudła stwierdziłem
    zwarcie na warystorze za bezpiecznikiem. Wyharatałem warystor, wymieniłem bezpiecznik, włączyłem do sieci i bezpiecznik znów się
    przepalił więc dałem sobie siana wesoły Starszy miał w ubezpieczeniu mieszkania zaznaczoną jakąś opcję za 10zł "urządzenia elektroniczne",
    czy jakoś tak. Zgłosił ubezpieczycielowi, zamówił taryfę żeby mu zawieźli pudło do jedynego w mieście warsztatu "uznanego" przez
    ubezpieczyciela. Tam stwierdzili, że "nie da się naprawić", podpisali odpowiednie kwity i "z łaski" zaproponowali mu, że ten
    szmelc może już u nich zostawić (pewnie go później naprawili i puścili za parę stów na jakimś olx-ie). Starszy dostał
    od ubezpieczyciela kwotę jaką wydał trzy lata wcześniej na ten telewizor (za którą kupiliśmy podobny z większą ilością bajerów)
    i zwrot kosztów taksówki wesoły Właściwie wszyscy wygrali tylko ubezpieczyciel musiał oddać składkę za ostatnie cztery lata, ale odkuję
    się, ojciec się jeszcze dobrze trzyma wesoły Czasem nie warto się produkować tylko po to, by udowodnić, że się potrafi... wesoły
    Tym bardziej, że mogło się nie udać, bo przy takim pierdyknięciu nie tylko zasilacz mógł być uszkodzony, ale i głowica w.cz., czy
    jak to tam teraz nazywają. Resumując - o telewizor bym się Stacha nie czepiał pan zielony

Obawiam się, że u Stacha to nie był piorun… Pisał coś o cipkach namalowanych na drewnianych wrotach, więc… lol
_________________
Mam dwa konta, inne to „sq4ctp”. Podobne nicki – to nie ja.
Kłamca SP1AP:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163238&temat=479342
StachuSP95094KA„Lampowiec”:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=162755&temat=479995
NazwiskoUrbanowicza:http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2589831

http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=165377&temat=481108

Kto chce zostać Staśkiem?
  
pepe
11.08.2018 13:04:50
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 836 #2574289
Od: 2017-9-10


Ilość edycji wpisu: 2
    Michal_Czarkowski_sq4ctp pisze:


    Obawiam się, że u Stacha to nie był piorun… Pisał coś o cipkach namalowanych na drewnianych wrotach, więc… lol


Cóż, może użył takiej metafory... Sam mi pisałeś kiedyś, że zdradzał ciągotki poetyckie więc nie ograniczajmy jego
przekazu do ciasnych ram naszego pojmowania wesoły To jest na prawdę wielki człowiek, przecież sam tak twierdzi.
Myślisz, że mógłby kłamać? Kłamią tylko katole i pisiory, Stach nie kłamie, nie ma opcji wesoły
Człowieku, Trynkiewicz w awatarze, zdania zbudowane w 50% z wulgaryzmów, tematy i wątki mnożące się niczym "koncepcje"
w głowie Wałęsy... To jest na prawdę wielki człowiek... wesoły


  
Michal_Czarkowski_sq4ctp
11.08.2018 13:38:33
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: ko13oc

Posty: 1835 #2574299
Od: 2017-11-21
    pepe pisze:

      Michal_Czarkowski_sq4ctp pisze:


      Obawiam się, że u Stacha to nie był piorun… Pisał coś o cipkach namalowanych na drewnianych wrotach, więc… lol


    Cóż, może użył takiej metafory... Sam mi pisałeś kiedyś, że zdradzał ciągotki poetyckie więc nie ograniczajmy jego
    przekazu do ciasnych ram naszego pojmowania wesoły To jest na prawdę wielki człowiek, przecież sam tak twierdzi.
    Myślisz, że mógłby kłamać? Kłamią tylko katole i pisiory, Stach nie kłamie, nie ma opcji wesoły
    Człowieku, Trynkiewicz w awatarze, zdania zbudowane w 50% z wulgaryzmów, tematy i wątki mnożące się niczym "koncepcje"
    w głowie Wałęsy... To jest na prawdę wielki człowiek... wesoły



Nie pamiętam, żebym Ci o tym pisał.
Pamiętam (nie chce mi się szukać), że Stachu pisał na forum coś w tym stylu:
„…czy to kupa gnoja, czy dziewczyna moja…”
Jakieś takie jego przyśpiewki chyba.
_________________
Mam dwa konta, inne to „sq4ctp”. Podobne nicki – to nie ja.
Kłamca SP1AP:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163238&temat=479342
StachuSP95094KA„Lampowiec”:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=162755&temat=479995
NazwiskoUrbanowicza:http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2589831

http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=165377&temat=481108

Kto chce zostać Staśkiem?
  
pepe
11.08.2018 13:52:55
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 836 #2574303
Od: 2017-9-10


Ilość edycji wpisu: 1
    Michal_Czarkowski_sq4ctp pisze:


    Nie pamiętam, żebym Ci o tym pisał.


Dawno temu jak walnąłem tu dla zgrywy jakiś z tych moich niby-wierszy (Gnojowicę, albo Żywe trupy)
to mi napisałeś, że rozwaliłem system bo Stachu aspiruje do miana naczelnego poety tego forum.
Oczywiście swoimi słowami to opisałem wesoły On później pierdyknął tu coś niejakiego Awdiejewa bez
cudzysłowu (że niby to jego rymy), a jak go wydrwiłem to już mu się odechciało poetyzować oczko Nie ważne...
koncentrujemy się na tym truchle, jakby było na czym... Ale możemy się tym pocieszyć, że jedynym naszym
problemem w takich momentach jest nuda, czyli stan najwyższego zadowolenia jaki można osiągnąć na tym świecie.
Po prostu nie mamy problemów i się nudzimy...
  
Electra18.11.2018 11:50:22
poziom 5

oczka
  
Michal_Czarkowski_sq4ctp
11.08.2018 14:05:24
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: ko13oc

Posty: 1835 #2574306
Od: 2017-11-21
    pepe pisze:

      Michal_Czarkowski_sq4ctp pisze:


      Nie pamiętam, żebym Ci o tym pisał.


    Dawno temu jak walnąłem tu dla zgrywy jakiś z tych moich niby-wierszy (Gnojowicę, albo Żywe trupy)
    to mi napisałeś, że rozwaliłem system bo Stachu aspiruje do miana naczelnego poety tego forum.
    Oczywiście swoimi słowami to opisałem wesoły On później pierdyknął tu coś niejakiego Awdiejewa bez
    cudzysłowu (że niby to jego rymy), a jak go wydrwiłem to już mu się odechciało poetyzować ,) Nie ważne...
    koncentrujemy się na tym truchle, jakby było na czym... Ale możemy się tym pocieszyć, że jedynym naszym
    problemem w takich momentach jest nuda, czyli stan najwyższego zadowolenia jaki można osiągnąć na tym świecie.
    Po prostu nie mamy problemów i się nudzimy...

Coś takiego chyba było, coś mi świta… lol
_________________
Mam dwa konta, inne to „sq4ctp”. Podobne nicki – to nie ja.
Kłamca SP1AP:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163238&temat=479342
StachuSP95094KA„Lampowiec”:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=162755&temat=479995
NazwiskoUrbanowicza:http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2589831

http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=165377&temat=481108

Kto chce zostać Staśkiem?
  
pepe
11.08.2018 15:57:10
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 836 #2574333
Od: 2017-9-10


Ilość edycji wpisu: 3
    Michal_Czarkowski_sq4ctp pisze:


    Coś takiego chyba było, coś mi świta… lol


Ano było, mam słabą pamięć ale to akurat zapamiętałem. Chyba dla tego, że tak do tej mojej "poezji" przywiązany jestem.
To jedyne wiersze w których rozumiem o co chodzi. Szkoda, że mnie wena opuściła bo kilka tematów by się jeszcze znalazło
do oklepania poetycko oczko Kij z tym, my tu "gadu-gadu" a Stanlej wciąż stara się być na obrotach. No nie chce odpocząć
nicpoń... Może zażył jakiegoś Mocarza, czy inne świństwo... Dużo ostatnio pisał o tych środkach, widać że temat jest mu nieobcy.
Ech, co zrobić. No chciałbyś człowiekowi pomóc, a on sam sobie kłody pod nogi rzuca. Smutno mi z tego powodu... Z jednej
strony trudno się dziwić bo wiesz, wszędzie te roje meteorów, prawdziwi krótkofalowcy (nie tacy udawani jak my) z całego świata
nadają w nadziei, że ich ten jedyny prawdziwy nasłuchowiec usłyszy i jak tu spać z tą świadomością? Przecież gdyby nie nadzieja
zarejestrowania nasłuchu przez Stacha to czy w ogóle ktokolwiek by się odezwał na krótkofalarskich pasmach? Prawdziwi krótkofalowcy z
pewnością nie, najwyżej tacy udawani jak my...
  
ZdrowyDebil_zKurhanu
11.08.2018 17:56:40


Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Kurhan

Posty: 5 #2574369
Od: 2018-8-10
    pepe pisze:

      POL1QL pisze:


      Tak co najmniej ze 25 czy trzydzieści lat temu, pokazano w jakimś czasopiśmie radiostację która "skacze po czestotliwościach" i tylko taka druga która "wie" gdzie ta pierwsza "skace" - to odbierze i zdekoduje sygnał.


    O ile pamiętam to w którymś numerze "KP" śp. Marian sp5cs o tym napisał i było tam zdjęcie radiostacji wojskowej wykorzystującej ten
    "hopping". Ja to chyba w przeszłości słyszałem kilkukrotnie na KF, były to takie "piki" ssb o długości ułamka sekundy
    powtarzające się co około 1 sekundę. W dzisiejszych czasach taki analogowy "hopping" z pewnością nie zabezpieczyłby przed
    podsłuchem bo rejestrowanie w czasie rzeczywistym całego zakresu fal krótkich, przetworzenie tych danych do postaci cyfrowej, obrobienie
    i poskładanie z "hopów" ciągłej transmisji z pewnością nie stanowi najmniejszego problemu dla służb co bardziej rozwiniętych państw.
    Chociaż taki proces chwilę musi potrwać... Ale o tym wszystkim to ty lepiej wiesz ode mnie (zresztą ja nie wiem nic, jedynie się domyślam)
    bo jednak "liznąłeś" trochę tą "ciemną stronę mocy". Ale nie gadaj nam wciąż o tym, co znamy, powiedz może czy "ładnie ubrani panowie"
    (którym sprzedawałeś ludzi nieopatrznie tobie ufających) pokazali ci jak wyglądał nasłuch "służb" w PRL? Na czym słuchali i tak dalej.
    Wiesz coś o tym?

    P.S. Tak przy okazji. Mam gdzieś w piwnicy wszystkie numery tego "KP" wydawanego prywatnie w latach dziewięćdziesiątych w Warszawie. Może bym to
    zeskanował i wrzucił na jakiegoś chomika? Próbuję szukać tego w formie elektronicznej w google i nie znajduję, chyba nie ma, a jest
    to obecnie ciekawy kawałek historii. Jeżeli ktoś coś wie o udostępnionej publicznie elektronicznej wersji tego czasopisma to proszę o info
    (żebym się niepotrzebnie nie narobił), no i nie wiem też jak jest z "prawami autorskimi', jednak chyba nikt by się o to nie przyczepił...

    P.S.2 Odnalazłem roczniki tego czasopisma i artykuł sp5cs do którego prawdopodobnie się odniosłeś. To nie było "25-30 lat temu" a w roku
    1995 w numerze2/95 KP. Umieściłem skan tutaj:
    https://drive.google.com/open?id=1zOll1OuAoMA80cbY3uVQqikZ1X9lUsi5
    Marian, o ile dobrze pamiętam, był pracownikiem naukowym WAT i może stąd jego wiedza o tym sprzęcie, która podzielił się
    na zasadzie "ciekawostki". Miałem z nim wówczas krótki kontakt który zaowocował dla mnie w ten sposób, że otrzymałem
    pełną wersję programu IsSpice z "crackiem" klucza sprzętowego. Była to dla mnie wielka rzecz, bo pasjonowałem się
    wówczas elektroniką i próbowałem konstruować proste układy. Dzięki temu programowi mogłem uniknąć wielu porażek
    i rozczarowań... W tamtym czasie takie programy nie byly w ogóle powszechnie dostępne. Dopiero kilka lat później
    pojawiła się darmowa wersja PSpice'a tak okrojona, że do niczego w praktyce się nie nadawała. Myślę, że w niczym nie
    ubliżam Jego pamięci pisząc o tym bo takie wtedy były czasy, że o prawa autorskie oprogramowania nikt w Polsce nie dbał i
    chyba nawet nie było to regulowane w Kodeksie Karnym... Widzisz, to właśnie "nas" - krótkofalowców i "was" - sibistów różni:
    wy się jaracie tym, co my przeżywamy... wesoły
    Jednocześnie piszesz bezczelnie w tytule tego posta, że "żadni" z nas krótkofalowcy... A kto nim jest według ciebie,
    kto jest "prawdziwym krotkofalowcem"? Znasz takiego?

      POL1QL pisze:


      Z tego co mi się o uszy obiło - ta metoda jest dopuszczona krótkofalowcom - ale nie we wszystkich krajach USA chyba na teke "cymesy" nie pozwala tym z ARRL


    To już jest oczywiście czysto twoje bajdurzenie. Ponieważ radiowe szlify otrzymaleś w środowisku sibistowskim, to zakładasz z
    góry, że masz w kontakcie z "radiowcami" do czynienia z osobami głupszymi od siebie i im więcej niezrozumiałej treści
    zapodasz, tym słuszniejsza twoja racja będzie w dyskusji wesoły Tam to się sprawdzało bo na CymBał radio faktycznie matoł matoła matolstwem
    poganiał, lecz wśród nas takim bełkotem możesz się jedynie zbłaźnić, z czego zresztą nieustannie korzystasz...




A do kogo ta riposta Polszacki?

Po drugie Polszacki, zapewniam cię, że jak ja robiłem łączności na pasmach amatorskich, to ani ten debil co ukradł twarz Trynkiewiczowi, ani ty pajacu, nie mieliście pojęcia co to radiostacja, co to krótkofalarstwo jest.

Krew was wszystkich zalewa, że ja na pasmach się dawno wyszumiałem, że ja jako radioamator, jestem dawno spełniony.
Krew was zalewa, że ja moje konstrukcje wykonywałem dla krótkofalowców, którzy nie tak lekko ogarniali, tak radioamatorstwo, jak i montaże mechaniczne.
W tamtych czasach, materiał typu blacha aluminiowa, profile aluminiowe! To był tak cenny towar, że nie mogło się zdarzyć aby coś zepsuć.

żyjący do dzisiaj krótkofalowiec, przytaszczył mi kawał blachy mosiężnej grubości coś dwa milimetry, tylko po to ją mnie przytaszczył, abym ją przeciął na dwie połówki.
Blacha miało bodaj 80 x 40 cm rozmiar. Nie było wtedy takich elektronarzędzi jak dzisiaj, przecięcie i to równe przecięcie było nie lada wyzwaniem. Ja to wykonałem, na dodatek się okazało, że to będzie czołówka do nadajnika, z tej jednej części i kolego poprosił aby wykonać wszystkie otwory w tej czołówce. Wtedy nadajnik miał co najmniej dwa miliamperomierze, bo wedle prądu lampy PA stopnia, stroiło się ten PA stopień.

Co ty wiesz o CB? I kiedy poznałeś CB radio? Połowa lat 90-tych? Ja z kolegami robiłem na częstotliwości 27,120 MHz eksperymenty, już w połowie lat 60-tych.
Dlaczego na tej częstotliwości? Bo były kwarce na tą częstotliwość dostępne, stosowane w nadajnikach do sterowania modeli latających i pływających.
Już wtedy odbierało się "makaroniarzy, którzy takie "radyjka" stosowali np na budowach, pomiędzy dźwigowym i obsługą na ziemi. Ale nie tylko.

Mój epizod z CB radiem, to były łączności PR, RTTY z zastosowaniem oczywiście komputera. Packet radio krótkofalowcy, ogromna większość z nich, traktowała jak pies jeża.

Bodaj ze dwa tygodnie temu, rozmawiałem z kolegą i o mało się nie popłakaliśmy, jak przyszły wspomnienia o konfiguracji PR w DOSie
W krótkofalowcu były wszywane instrukcje do SP6 i SP9 i redagowane chyba przez Dąbrowskiego.

To co zapodajesz na scanie, to uboga wersja dosyć obszernego artykułu z zupełnie innego czasopisma. Jak to odszukam to zapodam. Hopping był do 50 razy na sekundę, nie pamiętam jak szeroko występował hopping. Wiem na pewno, że synchronizacja dwóch radiostacji musiała być dokładna.

Pytałem tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio? Żaden cwaniaczek na to nie wpadł. w PR ramki były potwierdzane, obecny soft, jest tego pozbawiony, nie trzeba potwierdzeń ramek, ale! Jest więcej pomyłek w trakcie odbioru choćby na ten przykład emisji FSK441 (to przykład)
Zapodałem tu pewien szczegół o którym sam zapominam z powodu używania różnych komputerów - chodzi o synchronizację czasu systemu. Nie mam zamiaru się rozwodzić, dlaczego przy starszym kompie i kiepskim akumulatorku, system synchronizację czasu traci. Bo teoretycznie można zastosować soft, który sam aktualizuje, jak trzeba czas systemu. Jak komputer sterujący radiem jest w sieci, a nie musi być w sieci. Nie będę tego rozwijał, co i dlaczego.

A ty sobie prowadź dysputy Polszacki z Trynkiewiczem który ukradł znak POL1QL - jestem pewien, kto to Trynkiewicz POL1QL

I nie usiłuj mi pierdolić, bzdetów.
To forum systematycznie rozpierdalał Krzysztof Sielski z Wrocławia - SQ6ADE który był w permanentnej kłótni z adminem tego forum, co tu się działo, zanim ja tu zakotwiczyłem, wiem od wiarygodnych userów tego forum, byłych userów.
Misza Czerepak przyszedł tu, jak już było dawno pozamiatane, ale głupa rżnie od pierwszego logowania.

Gdybyś nie był takim głąbem i bydlakiem, wiedział byś więcej.
_________________
Nie będzie nam TW krwi i organów wnuka sprzedawał!
  
pepe
11.08.2018 19:08:30
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 836 #2574393
Od: 2017-9-10


Ilość edycji wpisu: 4
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:



    Po drugie Polszacki, zapewniam cię, że jak ja robiłem łączności na pasmach amatorskich, to ani ten debil co ukradł twarz Trynkiewiczowi, ani ty pajacu, nie mieliście pojęcia co to radiostacja, co to krótkofalarstwo jest.


Może i robiłeś, a potem sobie w brodę pluli ci, którzy przygarnęli kreta do klubu, choć już na pierwszy rzut oka było widać, że "coś z nim
jest nie tak".
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    Krew was wszystkich zalewa

Myślenie życzeniowe, to się da leczyć

    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    W tamtych czasach, materiał typu blacha aluminiowa, profile aluminiowe! To był tak cenny towar, że nie mogło się zdarzyć aby coś zepsuć.

A ty to wynosiłeś z klubu i sprzedawałeś na złom, czy co z tym robiłeś, że się do dziś wartością tych materiałów podniecasz?
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    żyjący do dzisiaj krótkofalowiec, przytaszczył mi kawał blachy mosiężnej grubości coś dwa milimetry, tylko po to ją mnie przytaszczył, abym ją przeciął na dwie połówki.

Oszczędź mi tych szczegółów swojego życia intymnego. Nie jestem ciekawy w jaki sposób "przeleciałeś" tą blachę, podobnie jak tego
w jaki sposób robiłeś to ze swoją "starą".

    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    Blacha miało bodaj 80 x 40 cm rozmiar. Nie było wtedy takich elektronarzędzi jak dzisiaj, przecięcie i to równe przecięcie było nie lada wyzwaniem. Ja to wykonałem.

Fascynujące. Jesteś mistrzem blachy...
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    Wtedy nadajnik miał co najmniej dwa miliamperomierze, bo wedle prądu lampy PA stopnia, stroiło się ten PA stopień.


Ale czad. Całe dwa miliamperomierze i "PA stopień" strojący "PA stopień", jestem pod PA wrażeniem...
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    Co ty wiesz o CB?

Na szczęście nic.
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    I kiedy poznałeś CB radio?


Dopiero teraz, gdy czytam twoje brednie.

    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    Połowa lat 90-tych?


Daj sobie już siana z tym bełkotem, albo spadaj z nim na swoje ukochane "jedenaście metrów". Chociaż może raczej już na 80 bo
wszyscy twoi koledzy z dawnych lat porobili licencje gdy zniesiono wymóg telegrafii. Jedynie ty nie podołałeś i teraz na
internetowych forach szukasz poklasku.
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    To co zapodajesz na scanie, to uboga wersja dosyć obszernego artykułu

Przestań, to już nikogo tu nie bawi a sam siebie bardziej pogrążyć nie potrafisz


    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    Pytałem tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio? Żaden cwaniaczek na to nie wpadł. w PR ramki były potwierdzane, obecny soft, jest tego pozbawiony, nie trzeba potwierdzeń ramek


Przecież ty w ogóle nie rozumiesz czym jest protokół komunikacyjny. Po co piszesz te brednie?

    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    Zapodałem tu pewien szczegół o którym sam zapominam z powodu używania różnych komputerów - chodzi o synchronizację czasu systemu.

Może ci chodzi o NTP, zresztą ty sam nie wiesz o co ci chodzi...


    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    To forum systematycznie rozpierdalał Krzysztof Sielski z Wrocławia - SQ6ADE który był w permanentnej kłótni z adminem tego forum, co tu się działo, zanim ja tu zakotwiczyłem, wiem od wiarygodnych userów tego forum, byłych userów.


A co mnie to obchodzi? Teraz jesteś moim chłopcem do bicia a twoja przeszłość jest twoją sprawą...
  
Michal_Czarkowski_sq4ctp
11.08.2018 19:53:28
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: ko13oc

Posty: 1835 #2574408
Od: 2017-11-21


Ilość edycji wpisu: 3
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    A do kogo ta riposta Polszacki?

    Po drugie Polszacki, zapewniam cię, że jak ja robiłem łączności na pasmach amatorskich, to ani ten debil co ukradł twarz Trynkiewiczowi, ani ty pajacu, nie mieliście pojęcia co to radiostacja, co to krótkofalarstwo jest.

    Krew was wszystkich zalewa, że ja na pasmach się dawno wyszumiałem, że ja jako radioamator, jestem dawno spełniony.
    Krew was zalewa, że ja moje konstrukcje wykonywałem dla krótkofalowców, którzy nie tak lekko ogarniali, tak radioamatorstwo, jak i montaże mechaniczne.
    W tamtych czasach, materiał typu blacha aluminiowa, profile aluminiowe! To był tak cenny towar, że nie mogło się zdarzyć aby coś zepsuć.

    żyjący do dzisiaj krótkofalowiec, przytaszczył mi kawał blachy mosiężnej grubości coś dwa milimetry, tylko po to ją mnie przytaszczył, abym ją przeciął na dwie połówki.
    Blacha miało bodaj 80 x 40 cm rozmiar. Nie było wtedy takich elektronarzędzi jak dzisiaj, przecięcie i to równe przecięcie było nie lada wyzwaniem. Ja to wykonałem, na dodatek się okazało, że to będzie czołówka do nadajnika, z tej jednej części i kolego poprosił aby wykonać wszystkie otwory w tej czołówce. Wtedy nadajnik miał co najmniej dwa miliamperomierze, bo wedle prądu lampy PA stopnia, stroiło się ten PA stopień.

    Co ty wiesz o CB? I kiedy poznałeś CB radio? Połowa lat 90-tych? Ja z kolegami robiłem na częstotliwości 27,120 MHz eksperymenty, już w połowie lat 60-tych.
    Dlaczego na tej częstotliwości? Bo były kwarce na tą częstotliwość dostępne, stosowane w nadajnikach do sterowania modeli latających i pływających.
    Już wtedy odbierało się "makaroniarzy, którzy takie "radyjka" stosowali np na budowach, pomiędzy dźwigowym i obsługą na ziemi. Ale nie tylko.

    Mój epizod z CB radiem, to były łączności PR, RTTY z zastosowaniem oczywiście komputera. Packet radio krótkofalowcy, ogromna większość z nich, traktowała jak pies jeża.

    Bodaj ze dwa tygodnie temu, rozmawiałem z kolegą i o mało się nie popłakaliśmy, jak przyszły wspomnienia o konfiguracji PR w DOSie
    W krótkofalowcu były wszywane instrukcje do SP6 i SP9 i redagowane chyba przez Dąbrowskiego.

    To co zapodajesz na scanie, to uboga wersja dosyć obszernego artykułu z zupełnie innego czasopisma. Jak to odszukam to zapodam. Hopping był do 50 razy na sekundę, nie pamiętam jak szeroko występował hopping. Wiem na pewno, że synchronizacja dwóch radiostacji musiała być dokładna.

    Pytałem tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio? Żaden cwaniaczek na to nie wpadł. w PR ramki były potwierdzane, obecny soft, jest tego pozbawiony, nie trzeba potwierdzeń ramek, ale! Jest więcej pomyłek w trakcie odbioru choćby na ten przykład emisji FSK441 (to przykład)
    Zapodałem tu pewien szczegół o którym sam zapominam z powodu używania różnych komputerów - chodzi o synchronizację czasu systemu. Nie mam zamiaru się rozwodzić, dlaczego przy starszym kompie i kiepskim akumulatorku, system synchronizację czasu traci. Bo teoretycznie można zastosować soft, który sam aktualizuje, jak trzeba czas systemu. Jak komputer sterujący radiem jest w sieci, a nie musi być w sieci. Nie będę tego rozwijał, co i dlaczego.

    A ty sobie prowadź dysputy Polszacki z Trynkiewiczem który ukradł znak POL1QL - jestem pewien, kto to Trynkiewicz POL1QL

    I nie usiłuj mi pierdolić, bzdetów.
    To forum systematycznie rozpierdalał Krzysztof Sielski z Wrocławia - SQ6ADE który był w permanentnej kłótni z adminem tego forum, co tu się działo, zanim ja tu zakotwiczyłem, wiem od wiarygodnych userów tego forum, byłych userów.
    Misza Czerepak przyszedł tu, jak już było dawno pozamiatane, ale głupa rżnie od pierwszego logowania.

    Gdybyś nie był takim głąbem i bydlakiem, wiedział byś więcej.

    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    Pytałem tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio? Żaden cwaniaczek na to nie wpadł. w PR ramki były potwierdzane, obecny soft, jest tego pozbawiony, nie trzeba potwierdzeń ramek, ale! Jest więcej pomyłek w trakcie odbioru choćby na ten przykład emisji FSK441 (to przykład)

Nie musiałeś wyzywać od cwaniaczków, nieuku. Potwierdzasz swoim wpisem to co zgrabnie ujął POL1QL w pierwszym wpisie tego tematu i innych…

Przeczytaj to:
http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163530&temat=477616
konkretnie to:
http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2571021
i zapytaj się kogoś mądrzejszego od siebie co oznacza „bezpołączeniowo” w kontekście protokołów…
Jesteś zwykłą radiotechniczną cipą, a nie radioamatorem, w dodatku z poważną awarią mózgu, która uniemożliwia Ci zrozumienie tego stanu… Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika. Skończyłeś się już dawno temu…

http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163530&temat=477545
Zaczęło się tu:
http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163530&temat=477516

Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…

Porównajmy:
„Kto zna zasady działania PR i jakie są istotne zmiany w obecnym sofcie JT65, FT8 w porównaniu do PR
Nie chodzi mi o silnik softu, o pewne charakterystyczne jego szczegóły.”

”Pytałem tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio? Żaden cwaniaczek na to nie wpadł. w PR ramki były potwierdzane, obecny soft, jest tego pozbawiony, nie trzeba potwierdzeń ramek, ale!”

Nie pytałeś tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio (cokolwiek to znaczy).

Zrozum, że pierdzielisz od rzeczy na forum (nie tylko tym) od dawna… Dostarczasz nam rozrywki swoim technicznym bełkotem, niezrozumieniem czytanego tekstu itp, itd…

Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
lollollollollollollollollollollollollollollollollollol
_________________
Mam dwa konta, inne to „sq4ctp”. Podobne nicki – to nie ja.
Kłamca SP1AP:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163238&temat=479342
StachuSP95094KA„Lampowiec”:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=162755&temat=479995
NazwiskoUrbanowicza:http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2589831

http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=165377&temat=481108

Kto chce zostać Staśkiem?
  
ZdrowyDebil_zKurhanu
11.08.2018 20:14:22


Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Kurhan

Posty: 5 #2574416
Od: 2018-8-10
    pepe pisze:

      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:



      Po drugie Polszacki, zapewniam cię, że jak ja robiłem łączności na pasmach amatorskich, to ani ten debil co ukradł twarz Trynkiewiczowi, ani ty pajacu, nie mieliście pojęcia co to radiostacja, co to krótkofalarstwo jest.


    Może i robiłeś, a potem sobie w brodę pluli ci, którzy przygarnęli kreta do klubu, choć już na pierwszy rzut oka było widać, że "coś z nim
    jest nie tak".
      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      Krew was wszystkich zalewa

    Myślenie życzeniowe, to się da leczyć

      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      W tamtych czasach, materiał typu blacha aluminiowa, profile aluminiowe! To był tak cenny towar, że nie mogło się zdarzyć aby coś zepsuć.

    A ty to wynosiłeś z klubu i sprzedawałeś na złom, czy co z tym robiłeś, że się do dziś wartością tych materiałów podniecasz?
      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      żyjący do dzisiaj krótkofalowiec, przytaszczył mi kawał blachy mosiężnej grubości coś dwa milimetry, tylko po to ją mnie przytaszczył, abym ją przeciął na dwie połówki.

    Oszczędź mi tych szczegółów swojego życia intymnego. Nie jestem ciekawy w jaki sposób "przeleciałeś" tą blachę, podobnie jak tego
    w jaki sposób robiłeś to ze swoją "starą".

      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      Blacha miało bodaj 80 x 40 cm rozmiar. Nie było wtedy takich elektronarzędzi jak dzisiaj, przecięcie i to równe przecięcie było nie lada wyzwaniem. Ja to wykonałem.

    Fascynujące. Jesteś mistrzem blachy...
      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      Wtedy nadajnik miał co najmniej dwa miliamperomierze, bo wedle prądu lampy PA stopnia, stroiło się ten PA stopień.


    Ale czad. Całe dwa miliamperomierze i "PA stopień" strojący "PA stopień", jestem pod PA wrażeniem...
      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      Co ty wiesz o CB?

    Na szczęście nic.
      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      I kiedy poznałeś CB radio?


    Dopiero teraz, gdy czytam twoje brednie.

      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      Połowa lat 90-tych?


    Daj sobie już siana z tym bełkotem, albo spadaj z nim na swoje ukochane "jedenaście metrów". Chociaż może raczej już na 80 bo
    wszyscy twoi koledzy z dawnych lat porobili licencje gdy zniesiono wymóg telegrafii. Jedynie ty nie podołałeś i teraz na
    internetowych forach szukasz poklasku.
      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      To co zapodajesz na scanie, to uboga wersja dosyć obszernego artykułu

    Przestań, to już nikogo tu nie bawi a sam siebie bardziej pogrążyć nie potrafisz


      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      Pytałem tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio? Żaden cwaniaczek na to nie wpadł. w PR ramki były potwierdzane, obecny soft, jest tego pozbawiony, nie trzeba potwierdzeń ramek


    Przecież ty w ogóle nie rozumiesz czym jest protokół komunikacyjny. Po co piszesz te brednie?

      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      Zapodałem tu pewien szczegół o którym sam zapominam z powodu używania różnych komputerów - chodzi o synchronizację czasu systemu.

    Może ci chodzi o NTP, zresztą ty sam nie wiesz o co ci chodzi...


      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      To forum systematycznie rozpierdalał Krzysztof Sielski z Wrocławia - SQ6ADE który był w permanentnej kłótni z adminem tego forum, co tu się działo, zanim ja tu zakotwiczyłem, wiem od wiarygodnych userów tego forum, byłych userów.


    A co mnie to obchodzi? Teraz jesteś moim chłopcem do bicia a twoja przeszłość jest twoją sprawą...




No nima to tamto.

Polszacki to gigant!

To wytłumacz mi co to TNT?

Ty masz dokładnie styl Zdrowego. Masz może wolierę na stoku?

A teraz skup się głąbie.

Szatkowanie na plasterki mego postu, tak cię pochłonęło? Czy wrodzony debilizm nie zdoła się przedrzeć do twego zakutego łba.

Komputer nie jest w sieci, nie musi być w sieci, aby kompem "sterował" To jak się ma łączyć z jakimś TNT, NTP, serwerem TimeSync?

Taki jesteś biegły w temacie? Mielimy w firmie "biegłego" Biegał po pół litry w niedzielę do delikutasów.
Tak Polszacki, na nos wyczułeś że ja to ten co musiała ambasada interweniować jak ty walnąłeś pięścią w blat.

Do klubu ja poszedł po papierek, potem stracił ja zainteresowanie, aż mnie prowadzący wysłał ponownie do klubu.

I przestań dupcyć, jaki z ciebie sprytna bestia, coś o poezji dupcys, to kim ty jesteś Krzysztof Sielski SQ6ADE co Szymborskiej wiersze pisał, ba, ba, Baczyńskiemu podczas powstania nawet wiersze pisał.
Tylko czy jego stary już był zygotą, czy jeszcze wodą z której powstały plemniki

Ja rozumiem Polszacki, że jedynym twoim kolegą, jest Misza Czerepak, rozumiem, że jak ja stąd odejdę a odejdę już wkrótce, gdzie wy dwaj chuje się podziejecie?
Dziecko badylarzy ma dożywotnio bana na PKI Na innych forach, takiego gnają, bo by się musieli pobić, kto większy głąb - Polszacki czy Dziecko badylarzy.

Zagadką dla mnie, powiem szczerze, jest twój upór, przekonanie, jaki to ty masz wpływ na mnie.
Pokładałem się ze śmiechu, jak ostatnio ogłosiłeś, że to ty masz głównie zasługi w wykończeniu mnie.

Leję ze śmiechu, jak co niektórzy, co jeszcze nie tak dawno, usiłowali być sędziami, dzisiaj sami mają jaja w ogniu i tłumaczą się jak Głupi Walesa - HI

Ty
Polszacki
Masz taki odchył, z tą gnojowicą, sraczką, gnojem i czym tam jeszcze?

A jakbyś mi tak w dupę zajrzał - czy tam nie znajdziesz prowadzącego, moich orderów, pokwitowań, za co brałem kasę?
A sprawdź no, za co kupiłem Warszawę "garbusa" Za co kupiłem Renault Chamade? Tak to było dawno, musi pasować do nagród za kablowanie. Major czyta, zaraz na PKI ogłosi, że jedyny, to SWL się przyznał, inni w zaparte idą. HI

Szkoda, że ten kutas - agent Muszyński, to szczyl w stosunku do mnie, bo może bym go z Szyman pamiętał?

Oj Polszacki, ty głupi chuju, gdybyś ty choć parę promili wiedzy o mnie miał, nabawił byś się wytrzeszczu oczy i tak by ci zostało zasrańcu.


A teraz Polszacki, poszatkuj to na plasterki, nadziej na szpikulec i podlej sosem z zęba jadowego twego i nich też coś da jadu dziecko badylarzy.


Jutro będzie kulminacja MS - to się będzie działo?

Zaczynasz mnie nudzić Polszacki, zajebiście nudzić.

Ale zapytam?

Czy Muszyński to zdrajca?
Kukliński to zdrajca?
Żołnierze przeklęci, to bandyci?

Jak się władza zmieni w Polsce, kogo bedo wieszać? LEDa, Polszackiego, dziecko badylarzy?
No kogoś powieszo!
Co zrobisz jak załomoco kolbamy do twej forchangi powieszonej zamiast drzwi? Zesrasz się? Czy zesrasz i puścisz mocz i jednocześnie walnie plemnikami z płynem z prostaty do cewki moczowej?

Nu Waniuszka - paleniska w Akwarium murowane.

_________________
Nie będzie nam TW krwi i organów wnuka sprzedawał!
  
ZdrowyDebil_zKurhanu
11.08.2018 20:19:16


Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Kurhan

Posty: 5 #2574417
Od: 2018-8-10
    Michal_Czarkowski_sq4ctp pisze:

      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      A do kogo ta riposta Polszacki?

      Po drugie Polszacki, zapewniam cię, że jak ja robiłem łączności na pasmach amatorskich, to ani ten debil co ukradł twarz Trynkiewiczowi, ani ty pajacu, nie mieliście pojęcia co to radiostacja, co to krótkofalarstwo jest.

      Krew was wszystkich zalewa, że ja na pasmach się dawno wyszumiałem, że ja jako radioamator, jestem dawno spełniony.
      Krew was zalewa, że ja moje konstrukcje wykonywałem dla krótkofalowców, którzy nie tak lekko ogarniali, tak radioamatorstwo, jak i montaże mechaniczne.
      W tamtych czasach, materiał typu blacha aluminiowa, profile aluminiowe! To był tak cenny towar, że nie mogło się zdarzyć aby coś zepsuć.

      żyjący do dzisiaj krótkofalowiec, przytaszczył mi kawał blachy mosiężnej grubości coś dwa milimetry, tylko po to ją mnie przytaszczył, abym ją przeciął na dwie połówki.
      Blacha miało bodaj 80 x 40 cm rozmiar. Nie było wtedy takich elektronarzędzi jak dzisiaj, przecięcie i to równe przecięcie było nie lada wyzwaniem. Ja to wykonałem, na dodatek się okazało, że to będzie czołówka do nadajnika, z tej jednej części i kolego poprosił aby wykonać wszystkie otwory w tej czołówce. Wtedy nadajnik miał co najmniej dwa miliamperomierze, bo wedle prądu lampy PA stopnia, stroiło się ten PA stopień.

      Co ty wiesz o CB? I kiedy poznałeś CB radio? Połowa lat 90-tych? Ja z kolegami robiłem na częstotliwości 27,120 MHz eksperymenty, już w połowie lat 60-tych.
      Dlaczego na tej częstotliwości? Bo były kwarce na tą częstotliwość dostępne, stosowane w nadajnikach do sterowania modeli latających i pływających.
      Już wtedy odbierało się "makaroniarzy, którzy takie "radyjka" stosowali np na budowach, pomiędzy dźwigowym i obsługą na ziemi. Ale nie tylko.

      Mój epizod z CB radiem, to były łączności PR, RTTY z zastosowaniem oczywiście komputera. Packet radio krótkofalowcy, ogromna większość z nich, traktowała jak pies jeża.

      Bodaj ze dwa tygodnie temu, rozmawiałem z kolegą i o mało się nie popłakaliśmy, jak przyszły wspomnienia o konfiguracji PR w DOSie
      W krótkofalowcu były wszywane instrukcje do SP6 i SP9 i redagowane chyba przez Dąbrowskiego.

      To co zapodajesz na scanie, to uboga wersja dosyć obszernego artykułu z zupełnie innego czasopisma. Jak to odszukam to zapodam. Hopping był do 50 razy na sekundę, nie pamiętam jak szeroko występował hopping. Wiem na pewno, że synchronizacja dwóch radiostacji musiała być dokładna.

      Pytałem tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio? Żaden cwaniaczek na to nie wpadł. w PR ramki były potwierdzane, obecny soft, jest tego pozbawiony, nie trzeba potwierdzeń ramek, ale! Jest więcej pomyłek w trakcie odbioru choćby na ten przykład emisji FSK441 (to przykład)
      Zapodałem tu pewien szczegół o którym sam zapominam z powodu używania różnych komputerów - chodzi o synchronizację czasu systemu. Nie mam zamiaru się rozwodzić, dlaczego przy starszym kompie i kiepskim akumulatorku, system synchronizację czasu traci. Bo teoretycznie można zastosować soft, który sam aktualizuje, jak trzeba czas systemu. Jak komputer sterujący radiem jest w sieci, a nie musi być w sieci. Nie będę tego rozwijał, co i dlaczego.

      A ty sobie prowadź dysputy Polszacki z Trynkiewiczem który ukradł znak POL1QL - jestem pewien, kto to Trynkiewicz POL1QL

      I nie usiłuj mi pierdolić, bzdetów.
      To forum systematycznie rozpierdalał Krzysztof Sielski z Wrocławia - SQ6ADE który był w permanentnej kłótni z adminem tego forum, co tu się działo, zanim ja tu zakotwiczyłem, wiem od wiarygodnych userów tego forum, byłych userów.
      Misza Czerepak przyszedł tu, jak już było dawno pozamiatane, ale głupa rżnie od pierwszego logowania.

      Gdybyś nie był takim głąbem i bydlakiem, wiedział byś więcej.

      ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


      Pytałem tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio? Żaden cwaniaczek na to nie wpadł. w PR ramki były potwierdzane, obecny soft, jest tego pozbawiony, nie trzeba potwierdzeń ramek, ale! Jest więcej pomyłek w trakcie odbioru choćby na ten przykład emisji FSK441 (to przykład)

    Nie musiałeś wyzywać od cwaniaczków, nieuku. Potwierdzasz swoim wpisem to co zgrabnie ujął POL1QL w pierwszym wpisie tego tematu i innych…

    Przeczytaj to:
    http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163530&temat=477616
    konkretnie to:
    http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2571021
    i zapytaj się kogoś mądrzejszego od siebie co oznacza „bezpołączeniowo” w kontekście protokołów…
    Jesteś zwykłą radiotechniczną cipą, a nie radioamatorem, w dodatku z poważną awarią mózgu, która uniemożliwia Ci zrozumienie tego stanu… Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika. Skończyłeś się już dawno temu…

    http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163530&temat=477545
    Zaczęło się tu:
    http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163530&temat=477516

    Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…

    Porównajmy:
    „Kto zna zasady działania PR i jakie są istotne zmiany w obecnym sofcie JT65, FT8 w porównaniu do PR
    Nie chodzi mi o silnik softu, o pewne charakterystyczne jego szczegóły.”

    ”Pytałem tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio? Żaden cwaniaczek na to nie wpadł. w PR ramki były potwierdzane, obecny soft, jest tego pozbawiony, nie trzeba potwierdzeń ramek, ale!”

    Nie pytałeś tu o charakterystyczny szczegół z silnika, protokołu softu Packet Radio (cokolwiek to znaczy).

    Zrozum, że pierdzielisz od rzeczy na forum (nie tylko tym) od dawna… Dostarczasz nam rozrywki swoim technicznym bełkotem, niezrozumieniem czytanego tekstu itp, itd…

    Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
    Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
    Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
    Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
    Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
    Pytać się trzeba umieć, Stachu nasłuchowcu z Rybnika…
    lollollollollollollollollollollollollollollollollollol



Dziecko, zapomniał ty dodać o szczałach w płot, cy cuś

Zapodaj jakie trąbki z Jerycho, zapodaj jakiego ogóra z dwoma chujami, Zapodaj dziarską piosenkę z marszy narodowców z Zaścianek!

No Misza nie boj sja - dawaj coś o konfiguracji softu PR w systemie DOS!
_________________
Nie będzie nam TW krwi i organów wnuka sprzedawał!
  
Michal_Czarkowski_sq4ctp
11.08.2018 20:21:23
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: ko13oc

Posty: 1835 #2574419
Od: 2017-11-21
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    No nima to tamto.

    Polszacki to gigant!

    To wytłumacz mi co to TNT?

    Ty masz dokładnie styl Zdrowego. Masz może wolierę na stoku?

    A teraz skup się głąbie.

    Szatkowanie na plasterki mego postu, tak cię pochłonęło? Czy wrodzony debilizm nie zdoła się przedrzeć do twego zakutego łba.

    Komputer nie jest w sieci, nie musi być w sieci, aby kompem "sterował" To jak się ma łączyć z jakimś TNT, NTP, serwerem TimeSync?

    Taki jesteś biegły w temacie? Mielimy w firmie "biegłego" Biegał po pół litry w niedzielę do delikutasów.
    Tak Polszacki, na nos wyczułeś że ja to ten co musiała ambasada interweniować jak ty walnąłeś pięścią w blat.

    Do klubu ja poszedł po papierek, potem stracił ja zainteresowanie, aż mnie prowadzący wysłał ponownie do klubu.

    I przestań dupcyć, jaki z ciebie sprytna bestia, coś o poezji dupcys, to kim ty jesteś Krzysztof Sielski SQ6ADE co Szymborskiej wiersze pisał, ba, ba, Baczyńskiemu podczas powstania nawet wiersze pisał.
    Tylko czy jego stary już był zygotą, czy jeszcze wodą z której powstały plemniki

    Ja rozumiem Polszacki, że jedynym twoim kolegą, jest Misza Czerepak, rozumiem, że jak ja stąd odejdę a odejdę już wkrótce, gdzie wy dwaj chuje się podziejecie?
    Dziecko badylarzy ma dożywotnio bana na PKI Na innych forach, takiego gnają, bo by się musieli pobić, kto większy głąb - Polszacki czy Dziecko badylarzy.

    Zagadką dla mnie, powiem szczerze, jest twój upór, przekonanie, jaki to ty masz wpływ na mnie.
    Pokładałem się ze śmiechu, jak ostatnio ogłosiłeś, że to ty masz głównie zasługi w wykończeniu mnie.

    Leję ze śmiechu, jak co niektórzy, co jeszcze nie tak dawno, usiłowali być sędziami, dzisiaj sami mają jaja w ogniu i tłumaczą się jak Głupi Walesa - HI

    Ty
    Polszacki
    Masz taki odchył, z tą gnojowicą, sraczką, gnojem i czym tam jeszcze?

    A jakbyś mi tak w dupę zajrzał - czy tam nie znajdziesz prowadzącego, moich orderów, pokwitowań, za co brałem kasę?
    A sprawdź no, za co kupiłem Warszawę "garbusa" Za co kupiłem Renault Chamade? Tak to było dawno, musi pasować do nagród za kablowanie. Major czyta, zaraz na PKI ogłosi, że jedyny, to SWL się przyznał, inni w zaparte idą. HI

    Szkoda, że ten kutas - agent Muszyński, to szczyl w stosunku do mnie, bo może bym go z Szyman pamiętał?

    Oj Polszacki, ty głupi chuju, gdybyś ty choć parę promili wiedzy o mnie miał, nabawił byś się wytrzeszczu oczy i tak by ci zostało zasrańcu.


    A teraz Polszacki, poszatkuj to na plasterki, nadziej na szpikulec i podlej sosem z zęba jadowego twego i nich też coś da jadu dziecko badylarzy.


    Jutro będzie kulminacja MS - to się będzie działo?

    Zaczynasz mnie nudzić Polszacki, zajebiście nudzić.

    Ale zapytam?

    Czy Muszyński to zdrajca?
    Kukliński to zdrajca?
    Żołnierze przeklęci, to bandyci?

    Jak się władza zmieni w Polsce, kogo bedo wieszać? LEDa, Polszackiego, dziecko badylarzy?
    No kogoś powieszo!
    Co zrobisz jak załomoco kolbamy do twej forchangi powieszonej zamiast drzwi? Zesrasz się? Czy zesrasz i puścisz mocz i jednocześnie walnie plemnikami z płynem z prostaty do cewki moczowej?

    Nu Waniuszka - paleniska w Akwarium murowane.

Co przyćpałeś? Eter?
Stachu Urbanowiczu z Rybnika odstaw te specyfiki po których wypisujesz takie debilizmy! Nie służą Ci!

_________________
Mam dwa konta, inne to „sq4ctp”. Podobne nicki – to nie ja.
Kłamca SP1AP:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=163238&temat=479342
StachuSP95094KA„Lampowiec”:http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=162755&temat=479995
NazwiskoUrbanowicza:http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=2589831

http://kf-ukf.iq24.pl/default.asp?grupa=165377&temat=481108

Kto chce zostać Staśkiem?
  
pepe
11.08.2018 20:27:15
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Posty: 836 #2574421
Od: 2017-9-10
    ZdrowyDebil_zKurhanu pisze:


    No nima to tamto.

    Polszacki to gigant!



Nie da się ukryć, więc po co się starać... Myślisz, że mnie tym bełkotem zbajerujesz? Wiem, że choroby
psychiczne bywają zaraźliwe, jednak nie każdy jest podatny, a ja akurat nie jestem. Nie wplączesz mnie
w swoją urojoną rzeczywistość, biedaku. Mogę być w twej głowie gościem lecz tylko wtedy, gdy sam tego zapragnę,
a nie wtedy, gdy tobie będzie się tak podobać.
  
Electra18.11.2018 11:50:22
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 2>>>    strony: [1]2

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » POGADUCHY KRÓTKOFALOWCÓW » JACY SĄ Z WAS KINOMANI TACY JAK KRÓTKOFALOWCY

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta